Twój system operacyjny

Jeśli coś ci nie wyszło to nie oznacza automatycznie, że coś z tobą nie tak, że jesteś beznadziejna i w ogóle wszystko jest do kitu. Po prostu ci nie wyszło. Może akurat tego nie umiesz za dobrze lub niewiele na ten temat wiesz, może masz mało doświadczenia, robisz to za rzadko, albo zbyt szybko się poddałaś. I nic więcej. Jeśli wsiadłaś na statek kosmiczny i nie zdołałaś go oderwać od ziemi to nie robi z ciebie złego człowieka, nie czyni cię słabym nikczemnym stworzeniem. To tylko oznacza, że nie potrafisz prowadzić statku kosmicznego.

Tak samo w relacjach.

Nie uczymy się relacji tak jak matematyki w szkole, nie umiemy reagować na wiele sytuacji, nie mamy dobrego przykładu. Wiele razy się potkniemy, więcej: czasem pojedziemy znów po tych samych torach pomimo tego, że w trakcie zdamy sobie sprawę, że jedziemy donikąd. A czasem, jak się zaprzemy, zrobimy sobie listę, co powiedzieć, czego nie i nawet się uda.

Ale wtedy ton może być nie taki, albo moment nie ten i znów ktoś się zamknie przed nami.

To nic, próbujemy dalej. I tak do tej pory, aż nagle, któregoś dnia po prostu stanie się inaczej. Bez naszej świadomości i woli, nagle coś „zaklika”: dziecko posłucha, mąż się zwierzy, z mamą jakoś lżej. Wyrwie się z serca „kocham” i to prawdziwe będzie, wreszcie „tym tonem” i „w tym momencie”.

Program złamany.

Ale bywa i tak, że jakiś człowiek po prostu nie jest twoim systemem operacyjnym. I z tobą, i z nim jest wszystko w porządku, ale zwyczajnie nie pasujecie do siebie. Na drugim roku studiów przeszłam na Linux i nigdy już nie wróciłam do Windowsa. To była miłość od pierwszego wejrzenia. Któregoś razu kupowałam laptopa sprzedawca i zaproponował mi tradycyjnie Windows, ale odpowiedziałam, że nie chcę, bo korzystam z Linuxa. I jego oczy się zaświeciły, a usta rozciągnęły w uśmiechu i z zachwytem wyszeptał: „O Boże, dziewczyna która lubi Linux, istnieje!!!” Od razu się zaprzyjaźniliśmy.

Wszyscy jesteśmy różni, i z każdym z nas jest wszystko w porządku.

Znajdź ludzi z twoim systemem operacyjnym zamiast się męczyć z kimś i uważać, że to z tobą albo z nim jest coś nie tak. Ale najpierw koniecznie poznaj SWÓJ system. Tylko znając siebie możesz rozróżnić kiedy warto próbować, a kiedy zrezygnować.

Julia Mangalam, tłumaczenie: Anna Wrzesińska

Jeśli chcesz skopiować fragment tekstu lub udostępnić go w całości, dodaj proszę pod nim imię i nazwisko autora, tłumacza oraz adres: www.slowiankawwielkimmiescie.pl