ACH, TE DŁUGIE SPÓDNICE!


Byłam chłopczycą. W szafie dwie spódnice (ołówkowe, krótkie), zero sukienek. Złapałam się na przekonaniu, że długie spódnice są tylko dla kobiet starszych, bibliotekarek i zagorzałych katoliczek. Jakże zmieniło się moje nastawienie, gdy poznałam Zosię.

Zosia jest nauczycielką tantry i zawsze widziałam ją tylko i wyłącznie w długich, kolorowych, przepięknych spódnicach i sukienkach. Spodobało mi się.

A potem zaczęła się moja przygoda z wiedzą słowiańską i okazało się, że długość ma znaczenie.

Tradycyjne przesłania mówią, że kobieta energię czerpie z dołu, od Matki Ziemi, napełniając i wzmacniając swoją naturalną płodność (rozumianą również jako zdolność do przekazywania myśli i uczuć do kanału materializacji).

Mężczyzna pobiera energię z góry, odżywiając i wzmacniając swojego ducha – swoją moc, mądrość i szlachetność.

Macica to naczynie, gdzie gromadzona jest żeńska, ziemska energia. 

A prawidłowe pobieranie i zachowywanie energii żeńskiej niezwykle wzmacnia ubieranie długich spódnic lub sukienek.

Jak to działa?

Spódnica o długości do samej podłogi układa się w stożek i poprzez kołysanie się i zakręcanie podczas chodzenia pomaga pobierać, przewodzić (dzięki stożkowemu kształtowi) i utrzymywać niezbędną dla kobiety energię ziemską.

Jeśli zakładamy krótką spódniczkę ten stożek się zmniejsza, a zatem i skraca się zasób otrzymywanej energii. A kiedy kobieta ubiera spodnie, zamyka zupełnie energetyczny kanał łączności z Ziemią.

Dodatkowo spodnie uciskają na organy miednicy mniejszej i hamują ruch krwi, powodując tworzenie się zastojów.

Czy spódnica załatwi wszystko? Czy sprawi, ze zgromadzona energia żeńska zacznie zmieniać nas same, a tym samym i otoczenie?

Nie sądzę. To dużo bardziej złożone i twierdzenie, że wystarczy nosić długie spódnice czy sukienki aby być kobiecą jest po prostu nieprawdą.

Ale noszenie kobiecych strojów z pewnością dużo zmienia. Jest świetnym początkiem i uzupełnieniem głębszych procesów.

Od czego zatem zacząć?

Pokutuje wiele przekonań co do noszenia długich spódnic. Szczególnie zimą. Pierwsze z nich: w spódnicach jest zimno. To nieprawda, jest wręcz odwrotnie.

Tylko kto to wie, skoro wbijamy się w obcisłe dżinsy od lat, a jeśli już nosimy spódnice to krótkie i nieprawidłowo.

Jak zatem prawidłowo nosić spódnicę zimą?

Po pierwsze, im dłuższa, tym lepsza i im więcej ma warstw, tym lepiej. Pamiętacie wielowarstwowe stroje ludowe? To właśnie to.

Przypominamy sobie o halkach lub po prostu zakładamy dwie spódnice. Często dziewczyny mają jakąś jedną ciepłą i wygodną pod spód, a na wierzch może być już nawet lżejsza i cieńsza.

Kolejny stereotyp – w długiej spódnicy jest niewygodnie.

Zwróćcie uwagę na to, co jest niewygodnie robić w spódnicy? Na pewno przeszkadza ona przy pośpiechu, noszeniu ciężkich i dużych toreb, chaotycznych ruchach itd.

Pytanie, czy to są czynności i stany, które sprzyjają dobrostanowi kobiety?

Czy wyhamowanie, zwolnienie i rezygnacja z obciążających nas fizycznie i emocjonalnie działań nam sprzyja czy szkodzi?

Część kobiet nie lubi dorabiać ideologii do prostych prawd. Jakieś pola torsyjne, pobieranie energii z ziemi?? Przecież najzwyczajniej w świecie mężczyźni uwielbiają kobiety w sukienkach! I nic w tym dziwnego.

Bo kiedy kobieta czuje się piękna, bardziej kobieca i subtelna,  to tak właśnie widzi ją otoczenie. A szczególnie mężczyźni.

Mężczyźni dostrzegają i zachwycają się swoim przeciwieństwem. Kobiety w spodniach mężczyzna podświadomie odbiera (i traktuje!) jako… innych mężczyzn.

Załóż długą sukienkę czy spódnicę (ale taką, która Ci się podoba i podkreśla zalety Twojej sylwetki), pochodź w niej cały dzień i sprawdź, jak się czujesz i jak odbierają Cię inni.

Po prostu sprawdź.

Anna Wrzesińska, na podstawie wiedzy z warsztatów Ariny Nikitinoj, wykładów G. Lewszunowa.

Inne przydatne artykuły i filmy

Rok bez spodni – przetłumaczony na język polski artykuł Olgi  Waljajewej

Film o znaczeniu spódnic

Jeśli chcesz skopiować fragment tekstu lub udostępnić go w całości, dodaj proszę pod nim imię i nazwisko autora, tłumacza oraz adres: www.slowiankawwielkimmiescie.pl